Wyobraź sobie, że dostajesz awans albo pochwałę na zebraniu, a pierwsza myśl brzmi: „to pomyłka, zaraz się wyda”. Tak często opisuje się syndrom oszusta. Co to jest syndrom oszusta? Doświadczenie, które może towarzyszyć dobrym wynikom, ale nie jest diagnozą ani dowodem, że naprawdę nie umiesz.
Syndrom oszusta: co to jest (impostor syndrome)
Syndrom oszusta, pierwotnie nazwany impostor phenomenon, to poczucie intelektualnej lub zawodowej fałszywości. Mimo sukcesów przypisujesz je szczęściu, pomyłce albo przecenianiu przez innych i boisz się, że ktoś w końcu odkryje, iż „nie umiesz”. Popularna nazwa impostor syndrome bywa tłumaczona także jako syndrom oszustki.

Syndrom oszusta nie jest diagnozą ani jednostką ujętą w klasyfikacjach chorób. Różni się od zwykłej tremy przed nowym zadaniem tym, że sukces nie musi zmienić przekonania o własnych kompetencjach. Dlatego określenie „objawy syndromu oszusta” opisuje typowe myśli i zachowania, a nie zestaw kryteriów diagnostycznych.
Skąd się wziął termin: badanie Clance i Imes z 1978 roku
Pauline Clance i Suzanne Imes z Georgia State University opisały zjawisko w 1978 roku, po pięciu latach pracy psychoterapeutycznej, spotkań grupowych i zajęć z ponad 150 kobietami. Były wśród nich studentki, doktorantki, wykładowczynie, studentki medycyny oraz kobiety pracujące między innymi w prawie, pielęgniarstwie i nauczaniu. W większości były białe, z klasy średniej lub wyższej, w wieku 20-45 lat. Około jedna trzecia korzystała z terapii z innych powodów (Clance i Imes, 1978).
Były to obserwacje kliniczne, bez grupy porównawczej i bez pomiaru. Opisywane kobiety miały stopnie, wyróżnienia i dobre wyniki, ale wątpiły w swoją inteligencję, a uznanie innych tłumaczyły ich błędem. Zgłaszały między innymi lęk, brak pewności siebie, obniżony nastrój i frustrację z powodu własnych wysokich standardów. Syndrom oszusta to nie to samo co ogólnie niska ocena siebie; o źródłach niskiej samooceny pisałam osobno.
Syndrom oszusta u kobiet był przedmiotem pierwszego opisu, ale nie tylko kobiety go doświadczają. Clance i Imes spotykały go u mężczyzn rzadziej i w słabszym nasileniu, ale pisały wprost, że ta obserwacja wymaga zbadania. Dziś z przeglądu badań wiadomo, że poczucie bycia oszustem jest częste zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn.
Typowe myśli i pięć „typów oszusta”
Clance i Imes opisywały przekonania, które powracały u kobiet z wysokimi osiągnięciami:
- Studentka wyobrażała sobie, że komisja przyjęła ją przez pomyłkę.
- Wysoki wynik egzaminu tłumaczyła szczęściem, błędem albo złym osądem wykładowcy.
- Profesjonalistka sądziła, że współpracownicy i przełożeni ją przeceniają.
- Bała się, że ktoś ważny odkryje, iż jest „oszustką”. Jedna z kobiet powiedziała: „Oczywiście jestem na tym stanowisku, bo ktoś przecenił moje umiejętności”.
Autorki opisywały też zachowania, które mogły podtrzymywać takie przekonania: nadmierną pracę z lęku przed zdemaskowaniem, ukrywanie własnych opinii, zjednywanie sobie przełożonych lub mentorów oraz społeczne koszty, jakie ponoszą kobiety okazujące pewność siebie.
Pięć „typów oszusta” to model z warsztatów Valerie Young, a nie wynik badań. Sama Young nazywa je „typami kompetencji” (Young, model pięciu typów):
- Perfekcjonistka: liczy się wykonanie, a jeden błąd wydaje się porażką.
- Ekspertka: każda luka w wiedzy podważa poczucie kompetencji.
- Solistka: prośba o pomoc wydaje się niepowodzeniem.
- Naturalny geniusz: wysiłek i wolniejsze tempo są oceniane jako porażka.
- Superwoman: trzeba świetnie radzić sobie w wielu rolach naraz.
Syndrom oszusta w pracy: awans, nowa rola, feedback
Przegląd 62 badań z udziałem 14 161 osób wykazał związek syndromu oszusta z gorszymi wynikami w pracy, mniejszą satysfakcją zawodową i wypaleniem. Badania były bardzo różne i możliwy jest błąd publikacji (Bravata i in., 2020). Jak rozpoznać, że zmęczenie przechodzi w wypalenie, opisałam w tekście o wypaleniu zawodowym.

To nie dowodzi, że syndrom oszusta powoduje wypalenie. Przyczyny syndromu oszusta mogą leżeć także w otoczeniu: w hierarchicznej kulturze pracy i w przynależności do grup marginalizowanych. Feenstra i współautorzy proponują więc szukać też rozwiązań strukturalnych; to artykuł koncepcyjny (Feenstra i in., 2020).
W czterech badaniach z udziałem łącznie 3603 osób pracownicy, którzy częściej myśleli, że inni przeceniają ich kompetencje, byli oceniani przez innych jako skuteczniejsi w relacjach i nie wypadali gorzej w wynikach pracy ani rekrutacji. Takie myśli skłaniały jednak do utrudniania sobie zadań (self-handicapping) (Tewfik, 2022).
Pochwała nie zawsze zmienia przekonanie o sobie, a krytykę łatwo odczytać jako potwierdzenie obaw. Jak przyjmować uwagi, żeby nie traktować ich jak wyroku, pisałam przy okazji konstruktywnej krytyki. Jeśli po awansie myślisz „nie nadaję się”, porównaj swoje umiejętności z opisem stanowiska i oczekiwaniami przełożonej, nie z najlepszą osobą w zespole.
Test na syndrom oszusta: co mierzy skala Clance, a czego nie
Skala Clance, czyli CIPS, zawiera 20 stwierdzeń ocenianych od 1 do 5. Według autorki suma do 40 punktów oznacza mało cech tego doświadczenia, 41-60 umiarkowane nasilenie, 61-80 częste, a wynik powyżej 80 intensywne doświadczenia. Autorka udostępnia ją do użytku prywatnego na stronie Pauline Clance i zaznacza, że wynik nie jest diagnozą.
Przegląd 18 badań znalazł cztery kwestionariusze, w tym CIPS. Często brakowało danych o jakości tych narzędzi, a samo pojęcie wymaga doprecyzowania (Mak i in., 2019). W przeglądzie 62 badań częstość wynosiła od 9 do 82 procent, głównie zależnie od narzędzia i przyjętego progu (Bravata i in., 2020). W metaanalizie 34 badań z udziałem 9550 studentów medycyny łączna częstość wyniosła 49%, ale wyniki badań skrajnie się różniły, a autorzy piszą, że niesprawdzone progi osłabiają takie szacunki (Omar i in., 2026).
Syndrom oszusta: jak sobie radzić
Do 2018 roku nie opublikowano żadnego badania nad pomocą. Nowszy przegląd 16 przeglądów, głównie z edukacji medycznej, wskazuje na możliwą korzyść coachingu, kursów online i uważności, ale jakość badań jest nierówna (Gisselbaek i in., 2026).

W badaniu z losowym przydziałem 101 lekarek rezydentek z Uniwersytetu Kolorado połowa przez 6 miesięcy korzystała z internetowego coachingu grupowego, a połowa nie. W grupie coachingu zmalało wyczerpanie emocjonalne i nasilenie syndromu oszusta w skali Young, a wzrosła życzliwość wobec siebie. Było to badanie pilotażowe z jednej uczelni (Fainstad i in., 2022).
W innym badaniu z losowym przydziałem 227 studentów jednej uczelni w USA trafiło do czterotygodniowej interwencji rozwijającej samowspółczucie albo do grupy bez interwencji. Interwencja zmniejszała nasilenie syndromu oszusta i niezdrowego perfekcjonizmu (Liu i in., 2023).
Co możesz zrobić sama:
- Zapisuj dowody swoich kompetencji i to, jak do nich doszłaś. Oddzielaj własny wkład od szczęścia czy domniemanego błędu innych.
- Porozmawiaj o tych myślach z kimś, kto zna podobne doświadczenie. Clance i Imes uważały, że pomocna może być grupa osób o zbliżonych przeżyciach, ale była to ich opinia z praktyki.
- Sprawdź własny „regulamin kompetencji”: kompetentna osoba też pyta, myli się i uczy. To propozycja Valerie Young, nie sprawdzona metoda.
- Ćwicz życzliwość wobec siebie. Czym jest życzliwość wobec siebie według Kristin Neff, opisałam w tekście o samowspółczuciu.
Kiedy warto porozmawiać ze specjalistą
W przeglądzie badań syndrom oszusta często współwystępował z lękiem i depresją, ale nie oznacza to, że je powoduje. Porozmawiaj z psychologiem lub innym specjalistą, jeśli obniżony nastrój trwa dłużej niż 2 tygodnie, lęk przed oceną skłania cię do unikania zadań, awansu albo zmiany pracy, lub stale czujesz wyczerpanie i objawy wypalenia.
Osoby dorosłe mogą zgłosić się do centrum zdrowia psychicznego bez skierowania i wcześniejszej rejestracji. W kryzysie emocjonalnym zadzwoń pod 116 123, bezpłatny i anonimowy Kryzysowy Telefon Zaufania dla dorosłych; według platformy 116sos.pl telefon i czat działają całą dobę. Pod numerem 800 70 2222 całodobowo i bezpłatnie działa Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod 112.
Często zadawane pytania
Co to jest syndrom oszusta?
To utrwalone poczucie, że twoje sukcesy wynikają ze szczęścia, pomyłki albo przeceniania przez innych i że ktoś odkryje, iż nie umiesz. Clance i Imes opisały to doświadczenie na podstawie pracy z kobietami osiągającymi dobre wyniki. Nie jest to diagnoza ani jednostka chorobowa, lecz doświadczenie o różnym nasileniu.
Czy syndrom oszusta częściej dotyczy kobiet?
Pierwsze opisy dotyczyły kobiet, a autorki jedynie przypuszczały, że u mężczyzn zjawisko występuje rzadziej. Przegląd badań wskazał, że syndrom oszusta jest częsty u obu płci. W metaanalizie studentów medycyny odsetek był nieco wyższy u kobiet niż u mężczyzn, ale wyniki badań bardzo się różniły.
Czy istnieje test na syndrom oszusta?
Najczęściej używa się skali Pauline Clance z 20 stwierdzeniami ocenianymi od 1 do 5. Autorka opisuje wynik powyżej 60 punktów jako częste lub intensywne doświadczenie, ale skala nie jest narzędziem diagnostycznym. Są też inne kwestionariusze, a ich jakość i progi punktowe nie zostały dobrze sprawdzone.
Ten tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje pomocy psychologa, psychoterapeuty ani lekarza.